podryw

Podoba Ci się Twoja sąsiadka i zastanawiasz się nad tym, jak ją poderwać? Na pewno jest to temat, w przypadku którego nie można mówić o jednej sprawdzonej zasadzie. Metoda musi zostać dopasowane do okoliczności. Poza tym szeroko rozumiane okoliczności to też jest coś, o czym można by długo dyskutować. Zastanawiasz się nad  tym, jak poderwać sąsiadkę, która ma męża? Czy może interesuje cię sąsiadka, która jest wolna?

Jak poderwać sąsiadkę, która ma męża?

Zacznijmy od sytuacji trudniejszej, czyli poderwania kobiety zamężnej. Wiele osób może powiedzieć, że nie ma sensu zastanawiać się nad tym, jak poderwać sąsiadkę. Można pewnie też zetknąć się ze stwierdzeniem, że zamężne kobiety należy zostawić w spokoju.

Z drugiej strony nie ulega wątpliwości, że uczucie nie wybiera. Naprawdę nietrudno jest się w kimś zauroczyć czy zakochać. Złośliwi mogą też powiedzieć, że każdy „wagon” można odczepić. Co do szczegółów, wyobraźmy sobie, że chodzi o zamężną matkę. Jak takiej kobiecie można zaimponować? Mało prawdopodobne wydaje się, że taka kobieta będzie chciała postawić na romans z kimś niedojrzałym. Romans z mężatką wymaga sporego wyrachowania. Ważne jest też na pewno wybicie z rutyny. Mąż i dzieci to połączenie, które jest jednoznaczne z określonymi stałymi. Oczywiście tak być nie musi, ale kiedy na świecie są dzieci, życie w jakimś stopniu kręci się wokół nich. Mowa o tym, ponieważ dobrze byłoby pokazać mężatce zupełnie inny świat. Pokazać, że pewne rzeczy niekoniecznie przemijają. Warto też wspierać kobiety w trudnych momentach, by zawsze czuły wsparcie.

Jak poderwać sąsiadkę, która jest wolna?

Jeżeli kobieta jest wolna, sytuacja wydaje się znacznie prostsza, co nie oznacza, że wszystko jest bardzo łatwe. Brak męża znacznie ułatwia sytuację, ale pamiętajmy, że brak męża nie musi oznaczać braku dzieci – a chęć konkurowania z dziećmi można określić prostą drogą do katastrofy. Dziecko powinno być najważniejsze. Nie oznacza to jednak tego, że owa matka nie może sobie po swojemu ułożyć życia – może i co chyba w tym najistotniejsze, jak najbardziej ma do tego prawo.

Jak poderwać sąsiadkę? 5 sprawdzonych sposobów

Czas na 5 sprawdzonych sposobów. Nie ma rozwiązań uniwersalnych, ale mowa o sposobach, które mogą zrobić wrażenie na naprawdę wielu paniach. Tych zamężnych, jak i niezamężnych. Te sposoby to:

  • pewność siebie – kobiety przepadają za mężczyznami, którzy znają swoją wartość. Warto też mieć świadomość tego, że nawet najlepsze teksty na podryw nie zamaskują prawdziwej oceny własnej wartości.
  • komunikacja interpersonalna – jeśli ktoś mówi, że uwodzenie można określić rodzajem gry, to wiedz, że taka osoba ma jak najbardziej rację. Co więcej, udowodniono naukowo, że słowo mówione to blisko 1/4 komunikacji. Zdecydowana większość to mowa ciała, modulacja głosem i gestykulacja. Są jeszcze pozostałe czynniki, czyli np. nastrój obu osób.
  • poczucie humoru – potencjalni odbiorcy bardzo pozytywnie odbierają poczucie humoru. Poza tym osoby mające poczucie humoru są duszami towarzystwa, mają więcej znajomych i łatwiej nawiązują kontakty.
  • dystans do siebie – dobrze mieć poczucie humoru i dobrze mieć do siebie dystans. Dystans sprawia, że dana osoba nie stara się zapamiętać najlepszych tekstów na podryw. Taka osoba nie będzie też oczekiwać na ocenę czy zastanawiać się nad tym, jak można uniknąć kosza.
  • media społecznościowe – nie ulega wątpliwości, że życie w znacznym stopniu toczy się w sieci. Nie chodzi jednak w tym momencie o poznawanie się przez internet (choć oczywiście jest taka możliwość) – po prostu druga strona może prześledzić Facebooka czy Instagrama nowego znajomego. Warto więc zadbać o to, aby profile społecznościowe były zadbane.

Już wiesz, jak poderwać sąsiadkę? Możliwości jest wiele i co najważniejsze, najlepiej korzystać z nich wszystkich.