Niskie temperatury nie należą do ulubionych. Za oknami rano jest jeszcze ciemno, a gdy wracamy z pracy do domu już dawno zapada zmrok. Mamy sezon zimowy! Tutaj konieczne będzie dobre rozgrzanie, dlatego dziś przygotowaliśmy dla naszych Czytelników garść porad. Jak rozgrzać się tej zimy? Jeśli ciepły koc to dla Ciebie za mało, koniecznie przeczytaj poniższy artykuł.

Herbatka z prądem

Zacznijmy od klasycznych metod na rozgrzanie. Pierwszą z nich jest herbatka z dodatkiem czegoś mocniejszego. Polecamy zimą zaopatrzyć się w spory kubek, który pomieści 500 ml! To prawdziwe wiaderko na gorącą herbatę. Jeżeli dotąd nie przyrządzałeś jeszcze sam w domu zimowej herbatki z prądem to czas to szybko zmienić. Wystarczy, że zaopatrzysz się w czarną herbatę, goździki, cynamon, tarty imbir, pomarańcze, cytrynę i miód. Te składniki razem z dodatkiem rumu lub wiśniówki to solidna dawka pysznej herbaty. Taki napój rozgrzeje Cię nawet w najchłodniejszy wieczór.

Grzane wino

To propozycja doskonała na początek weekendu. Grzane wino kojarzy się przede wszystkim z okresem świątecznym, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgnąć po nie w styczniu i lutym. Kiedy za oknami trzaska mróz lepiej rozgrzać się tym pysznym trunkiem. Po grzańcu dużo lepiej się śpi, o czym nie każdy wie… Do jego przygotowania nie potrzebujesz wiele. Wino, które wykorzystasz nie musi być tym z najwyższej półki. Obecnie coraz częściej w sklepach można znaleźć specjalne wina na grzańca. Warto z nich skorzystać! Mając je pod ręką wystarczy sięgnąć po większy garnek. Do wina należy wrzucić pocięte na kostki pomarańcze, w które wbijamy goździki. Następnie dodajemy solidną łyżkę miodu, a także cynamon i opcjonalnie jabłka. Całość zagrzewamy. Pamiętaj, by za żadne skarby świata nie doprowadzić do sytuacji, w której wino zacznie się gotować. Masz przygotować grzaniec nie zupę winną ?.

Ciepła kąpiel

Kto z nas nie kocha gorących kąpieli? Zimą są nam szczególnie potrzebne. Jeżeli masz w domu wannę to śmiało z niej skorzystaj! Zaopatrz się w ulubiony olejek zapachowy. Aromaterapia jest istotna dla odprężenia. Możesz sięgnąć po zapach lawendy, świerku, tymianku. Jeśli lubisz pianę zainwestuj w ulubiony płyn do kąpieli lub specjalnie przeznaczone do tego kule, które się pienią. Ciepła kąpiel to również idealna okazja do tego, by spędzić ten czas z partnerką. To może być zapowiedź naprawdę gorącego wieczoru.

Ona Cię rozgrzeje

Z łazienki śmiało możecie przejść do łóżka. Seks rozgrzeje Cię tak dobrze, jak nic innego. Poza tym ciepło ciała partnerki też zrobi swoje. Po przyjemnej kąpieli, grzańcu i pysznej kolacji warto oddać się cielesnym uciechą. Razem będzie spało się Wam lepiej i z pewnością nad ranem będzie dużo cieplej niż w pojedynkę.

A może trochę sportu?

Jesteś singlem i nie masz partnerki? Alternatywą dla seksu jest sport. Zawsze możesz postawić na hartowanie ciała i wybrać zimowy jogging. Pierwsze chwile nie będą zbyt przyjemne, ale termoaktywna bielizna i odpowiedni strój uchronią Cię przed zmarznięciem. Odrobina ruchu i zmęczenia przyspieszy ciśnienie i rozgrzeje Twoje ciało. Poza tym ćwicząc zimą na dworze dbasz nie tylko o kondycje, ale też poprawę odporności.

Jak widzisz sposobów na rozgrzanie w mroźne dni i wieczory jest sporo. Od Ciebie zależy, z którego z nich skorzystasz. A może masz własne metody na walkę z ziębnięciem? Jeżeli tak to podziel się nimi w komentarzu!