Stereotypowe postrzeganie mężczyzny jako osoby silnej psychicznie bez skłonności do słabości to wielki błąd. Często jako społeczeństwo zapominamy, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy emocjonalni bez względu na płeć. To bardzo krzywdzące postrzeganie, które pociąga za sobą opłakane skutki… Tłumienie emocji, zwłaszcza tych przykrych ma bardzo zły wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne. Z badań
wynika, że ponad 80% mężczyzn woli dzisiaj ukrywać swoje emocje w ciężkich sytuacjach… Co gorsza, dzieje się tak przez długie lata… Dlaczego tak robimy? Czemu małym chłopcom w dzieciństwie ciągle wmawia się, że im nie wypada płakać? Jak uwolnić się od negatywnych emocji i nauczyć się je okazywać? Tego i jeszcze więcej dowiesz się z dzisiejszego artykułu.


Skąd wziął się wizerunek silnego mężczyzny?
Stereotypowe postrzeganie mężczyzn nakazuje im być tak silnymi, jak skały. Takie wzorce znajdziemy w literaturze, sztuce, kulturze… To tam precyzyjnie określono męską rolę, z jakiej jednoznacznie wynika, że panom nie wypada być słabymi. Słabość jest przypisywana tylko i wyłącznie kobietom… Postrzeganie mężczyzn jako silnych i niewzruszonych funkcjonuje w społeczeństwach od wieków, a my skrzętnie tę tradycję przekazujemy z pokolenia na pokolenie. W ten sposób samodzielnie strzelamy sobie w stopy.

Mężczyźni mają być niczym jak dawni wojownicy – niewzruszeni, odważni, gotowi zabijać, pełni odwagi, odporni na wszelki ból. Tutaj nie ma miejsca na łzy i zdolności do okazywania słabości. Co to oznacza dla męskiej psychiki? Jest to wieczny stan napięcia psychicznego, który w konsekwencji może przerodzić się w różnego rodzaju lęki i choroby… Te negatywne efekty niekoniecznie będą od razu widoczne, często trzeba na nie czekać latami.


Dlaczego warto płakać?
Okazuje się, że płacz jest rodzajem emocjonalnego wyzwolenia. To nie oznaka słabego charakteru, a zupełnie naturalna reakcja ludzkiego organizmu. Niestety niewielu z nas wie, że to przez łzy wyrzucamy z siebie wszelkie negatywne uczucia i robimy miejsce na nowe, pozytywne. Dzięki łzom redukujemy odczuwany stres, przestajemy odczuwać napięcie. Co ciekawe,
kiedy płaczemy w naszym organizmie uwalniają się hormony takie jak endorfiny i oksytocyny. To one odpowiadają za to, że po płaczu znacząco poprawia się nasz nastrój.


Prawdziwi mężczyźni nie boją się emocji
Przestań na siłę wkładać maskę macho i pozwól sobie na dozę wszystkich
emocji. Śmiej się i płacz bez wstydu. W przeciwnym razie nieustannie będziesz odczuwał presję i stres, które negatywnie przekładają się na Twoje zdrowie i codzienność o otoczeniu nie wspominając… Naucz się świadomego podchodzenia do swoich emocji i postaw krok do przodu we własnym rozwoju. Zrozumienie stanów emocjonalnych i umiejętność ich odpowiedniego wyładowywania to sztuka, której należy się nauczyć bez względu na wiek, zawód, płeć.


Jak uwolnić się od stereotypowego modelu?
Przestań narzucać sobie samodzielnie stereotypowe postrzeganie obrazu idealnego mężczyzny. Nie wstydź się łez!

Nikt nie karze Ci publicznie histeryzować. Jednak w gronie bliskich masz zawsze prawo dać upust negatywnym emocjom. Wpisywanie się w utarte schematy narzucane przez kulturę czy społeczeństwo nie ma najmniejszego sensu, gdy Ty sam czujesz potrzebę odreagowania. Należy zrozumieć, że dzisiaj prawdziwi mężczyźni mają prawo płakać bez ukrywania ze wstydem twarzy w chusteczkę. Emocje to część każdego człowieka! Również nieodłączny element Ciebie.


Dlatego jeżeli jesteś ojcem i doczekałeś się syna to od początku pozwalaj mu na odczuwanie negatywnych emocji i ich wyrażanie. Walcz ze stereotypowym postrzeganiem i ucz, że płacz to nie jest słabość. W ten sposób wychowasz człowieka, który będzie
w pełni znał swoje emocje i nad nimi panował bez skrępowania.

Dzisiaj potrzebni są czuli i jednocześnie stanowczy mężczyźni. Empatia i siła idą w parze. Umiejętność wyrażania emocji pozytywie wpływa na relacje z partnerką, dziećmi, rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami. Daj sobie przyzwolenie na ich pełne odczuwanie.