Co to znaczy być ojcem?

Posiadanie dziecka to spore wyzwanie, które zmienia dotychczasowe życie. Jako świeżo upieczony tata możesz nie do końca być świadomy, jaka lista zadań do zrealizowania Cię czeka. Nasza Redakcja przybywa z odsieczą! Dziś odpowiadamy na pytanie, co to znaczy być ojcem bez owijania w bawełnę. Jesteś ciekawy na co warto się przygotować? Zapraszamy do lektury.

Na początku polecamy cierpliwość i dużo kawy

Moment, w którym dowiadujesz się, że za 9 miesięcy na świat przyjdzie Twój potomek z pewnością zapadnie Ci w pamięć do końca życia. Od tej chwili już nic nie będzie takie samo – dosłownie i w przenośni. Zaczyna się dla Ciebie zupełnie nowy etap życia i rola do której warto się przygotować. Wspierając matkę swojego dziecka w okresie ciąży będziesz miał okazję przetestować swoją cierpliwość. Przynoszenie do łóżka lodów i kiszonych ogórków o 2 w nocy stanie się jedną z Twoich nowych powinności, choć możesz okazać się szczęśliwcem, którego to ominie, podobno gdzieś daleko za uralem była jakaś ciężarna bez zachcianek 🙂 Zaczniesz kolekcjonować małe skarpetki i niewielkie ubranka. Wybierzesz się na zakupy po łóżeczko dla niemowlaka, a o zdrowie przyszłej matki będziesz martwił się bardziej niż kiedykolwiek. Ciąża to tylko początek niezwykłej przygody, którą nazywamy ojcostwem. Na początku możesz czuć się trochę nieswojo, ale gwarantujemy że to minie i z biegiem czasu ojcowskie powinności staną się dla Ciebie błahostką.

Razem z matką dziecka zdecydujesz, czy będziesz obecny przy jego narodzinach. Dzisiaj bez problemu możesz uczestniczyć w porodzie, ale w pierwszej kolejności potrzebujesz zgody na swoją obecność ze strony przyszłej mamy. Kobiety dzielą się na te, które stawiają na samodzielne wydanie potomka na świat i takie, które wolą aby w tym niezwykłym momencie brał udział ojciec dziecka. Rozmawiajcie o tej chwili i wybierzcie rozwiązanie, z którym oboje będziecie się zgadzać. Większość kobiet będzie chciało, abyś był przy niej i nawet jeżeli nie chcesz a nie jesteś jednym z tych co mdleją na widok krwi to zdecydowanie powinieneś towarzyszyć swojej partnerce. W naszej redakcji męska część ekipy jak (nomen omen) jeden mąż stwierdziła, że poród to tak magiczny moment, że nigdy gdyby mieli ponownie decydować nie zrezygnowaliby z tego. Tym bardziej, że siedząc na szpitalnym korytarzu tak naprawdę nie wiesz co dzieje się w środku, a trzymając partnerkę za rękę masz wszystko pod kontrolą i ona również czuje się bezpieczniejsza.

Twoje dziecko pojawiło się na świecie! Co teraz?

Po narodzinach będziesz musiał pić więcej kawy… A wszystko dlatego, że niemowlęta rzadko kiedy śpią spokojnie całymi nocami. Jeżeli Twoje dziecko będzie takim aniołkiem to gratulujemy i szczerze zazdrościmy, jednak najczęściej to się po prostu rzadko zdarza. Na szczęście ten okres minie. Bobas będzie rósł i się rozwijał szybciej niż sądzisz, a Ty cierpliwie nauczysz się go przewijać, myć i karmić. Tak silnej więzi jak z własnym dzieckiem nie poczujesz z nikim. Najzwyczajniej w świecie pokochasz tego małego człowieka całym sercem i będziesz pił tyle kawy ile będzie potrzebne. Pewnego dnia będziesz mógł zdecydowanie zmniejszyć dawkę kofeiny, ale nadejdzie on mniej więcej po roku jak nie dwóch, gdy bobas zacznie mówić, samodzielnie się załatwiać i jeść. Przerażające? Nie bój się! Przecież zawsze chciałeś jechać na prawdziwy wojskowy obóz surviwalowy na którym z bandą spoconych kumpli mieliście bawić się w Rambo, Macgywera i porucznika Borewicza w jednym. W porównaniu z obozem surviwalowym posiadając dziecko możesz nie wysypiać się w komfortowych warunkach w domu, z powodzeniem możesz zarywać nocki robiąc 15-stą kawę i przysypiać przed komputerem w pracy bez obaw, że w tym miesiącu szef cię pochwali. Gwarantujemy ci, że wychowując dziecko nie będziesz musiał się chować w lesie w namiocie a usypiając dziecko nie będziesz musiał stać w deszczu i finką ciąć drewna na ognisko. W porównaniu z survivalem jak widzisz ojcostwo to fraszka igraszka 🙂

Zadbaj o dziecko i jego matkę

Skupiając się na rozwijającym się maluchu nie zaniedbuj jego mamy. Fakt, że Twoja druga połówka została matką nie oznacza, że przestała być kobietą. Daj jej czasem odpocząć od macierzyństwa. Weź w pracy urlop i pozwól swojej ukochanej spotkać się ze znajomymi, wyjść do fryzjera, czy na siłownię. W ten sposób ona będzie czuła się szczęśliwsza. W końcu razem wychowujecie maleństwo i powinniście dokonać podziału obowiązków. Poza tym nadal troszcz się o nią jak o kobietę swojego życia. Od czasu do czasu pomyśl o zakupie niespodziewanych kwiatów, zaproś na kolację lub zabierz na wakacje. Tutaj bezcenni okażą się dziadkowie, którzy z pewnością zechcą zająć się wnukiem lub wnuczką podczas waszej nieobecności. Pamiętaj, że pozostanie rodzicem nie oznacza końca miłości. Na nią zawsze znajdziecie czas, o ile będziecie dobrze zorganizowani 😊

Bądź autorytetem i przyjacielem

Kiedy Twoje maleństwo podrośnie szybko zapomnisz o nieprzespanych nocach. Bycie ojcem dwu lub trzy latka to kolejna część przygody. Poświęcaj mu sporo uwagi, zabieraj na spacery, opowiadaj historie. Śmiało pokazuj dziecku otaczający nas świat i wyznaczaj granice niedozwolonych zachowań. Bądź czujny, ponieważ nawet małe dzieci bywają łobuzami. Jako tata nie możesz pozwolić, aby Twoje dziecko było nieznośne. Wyznaczanie granic w stanowczy sposób już na samym początku jest istotnym elementem wychowania. Staraj się być osobą, która zyska szacunek malucha i stanie się dla niego autorytetem. W ten sposób wychowanie dziecka stanie się dużo łatwiejsze. Wyjdź wcześniej z pracy w piątek i zabierz dziecko na rower, a poczujesz nie raz i nie dwa szczęście wynikające z faktu bycia razem.

Ucz, jak się bronić i broń

Jako tata pokaż dziecku jak ma się bronić. To lekcja, która przydaje się nierzadko na etapie przedszkola. Dzieci bywają różne. Twój maluch może być zarówno spokojnym i zamkniętym w sobie dzieckiem jak i bardzo nieznośnym przedszkolakiem. Jeden i drugi typ dziecka wymaga nauki samoobrony przed atakami ze strony innych dzieci. Nie ucz agresji! Naucz rozwiązywać konflikty pokojowo, a w przyszłości nie będziesz miał problemów z wdającym się w bójki nastolatkiem lub nastolatkom. To trudne wyzwanie, ale niejeden ojciec stawił mu już czoła. Najgorsze, co możesz zrobić to pozostawić swoje dziecko zupełnie bezbronnym. Dlatego, gdy tylko zauważysz problem zacznij z nim rozmawiać.

Po prostu kochaj

Poradników o perfekcyjnym ojcostwie napisano wiele i jest szansa, ze po jeden z nich prędzej czy później sięgniesz. Jednak najważniejsze jest to, abyś po prostu kochał swojego malucha i jak najczęściej mu to okazywał. Ne zapominaj o tym najistotniejszym składniku, a Twoje dziecko będzie miała szczęśliwe dzieciństwo.